niedziela, 28 grudnia 2014

Oby...















Wczoraj
niespodziewanie
pojawiliśmy się
na kolejnym już kolędowaniu
u Ani od Biegania....

Przyniosłam opłatek
i lampki na choinkę,
bo Ania miała jakieś tam
zwarcie i jej lampki
przestały świecić.

Salon wypełniony młodymi ludźmi
i ich dziećmi.

I podobnie jak my wczoraj,
ja tu dzisiaj
życzę Wam i sobie
poświątecznie,
abyśmy się
spotkali w takim gronie
ponownie za rok.
Cała reszta codziennych spraw
sama się ułoży...
Jakoś....


wtorek, 23 grudnia 2014

Plusy






























W pracy freelancera lubię to,
że pracuję, gdy jest praca,
a gdy pracy nie ma,
to nawet w najbardziej ogniowym okresie
wszystko nagle zwalnia,
a ja śpię do 9.00
nie tylko w weekendy....

Nad...







































Żyjemy w czasach nadmiaru dóbr wszelakich.
Nadmiaru jedzenia.
Nadmiaru kontaktu.
Nadmiaru informacji.
Wszystko i wszędzie
na wyciągnięcie ręki.

W nowym roku
zamierzam
dzwonić kiedy tęsknię
i jeść,
kiedy jestem głodna!

piątek, 19 grudnia 2014

Honestly

































Odpalam czerwone chianti.
Tablet party zapodaje Baby Face'a.
A tak.
Mam ochotę na Baby Face'owe rytmy.
Jutro jeszcze koncert z tyską yamahą,
a w poniedziałek ostatnie jasełka
i wio....
Święta na polskiej wsi.
Łyk.
Z całą szczerością,
a szczerość to w zasadzie moje drugie imię,
stwierdzam,
że to co robię od ponad roku
to mój świat,
w którym absolutnie jako dyplomowany muzyk
spełniam się...
Spełniam się. Się spełniam.
A jasełka, dni babci, misia, górnika, dziadka
i inne  - są dopełnieniem
mojej cotygodniowej
muzycznej pracy od podstaw.
Patrzeć na dzieci, które skaczą, które wypruwają swoje kilkuletnie żyły
żeby mama w czwartym rzędzie usłyszała,
Te małe nóżki w powietrzu,
te niezgrabne obroty,
te latające przypadkowo baletki,
te uśmiechy,
te niekontrolowane upadki,
te spontaniczne akcenty,
to zdecydowanie mój świat.
A gdy słyszę od jednej z mam,
że sama miała dziś ochotę wstać
i dołączyć się do naszego
christmasowego tańca,
to wiem,
że robię coś bardzo bardzo ważnego....
Malutkie muzyczne ziarenko.
Zasiewanie pewnej wrażliwości,
umiejętności ekspresji,
zaangażowania,
emocji,
pałeru....
Wiem, że to akurat mam...
Marzą mi się .....
ale to kiedyś.....
Kiedy indziej.......
Dobrej nocy.
Dobrego piątku.
Nie dajmy się zwariować.
Wyłączmy TV.
Włączmy muzykę!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Życiowe MBA









































Umieć trzymać język za zębami,
gdy obelgi pchają się na usta.
Umieć powiedzieć coś miłego,
gdy pod językiem,
jak tabletka nitrogliceryny,
powoli rozpuszcza się
domowo-rutynowy jad.
Umieć pogłaskać po głowie,
gdy ręka drży od ciśnienia krwi w obiegu.
Umieć utulić,
gdy całe ciało wrzeszczy.
Macierzyństwo
i małżeństo....
Codzienny kurs kochania...

poniedziałek, 1 grudnia 2014